Colin Firth

Za sprawą wykorzystywanej przez firmę Hammonda - InGen inżynierii genetycznej, w unikalnym na skalę światową Parku Jurajskim zwiedzający mogli oglądać prehistoryczne gady. Ale dla wszystkich, którzy mieli okazję towarzyszyć wtedy Hammondowi w jego brzemiennej w skutki wyprawie, naukowe doświadczenie szybko przerodziło się prawdziwy koszmar. Sklonowane Velociraptory, Tyrannosaurusy i inne prehistoryczne stwory potraktowały park rozrywki jako swój własny teren.

Jak daleko może posunąć się uwielbienie fanów pisarza (aktora, piosenkarza, filmu – niewłaściwe skreślić)? Niektórych dziwiły próby zarejestrowania nowej religii — Jedi, mnie nie zdziwiły. I jak daleko może posunąć się fanowskie i komercyjne eksplorowanie ubóstwianej twórczości? Pomińmy rzeczy skrajne
Colin Firth nieprzyjemne, jak śmierć Johna Lennona z rąk zazdrosnego fana... Bo można znaleźć dużo przykładów zabawnych a uroczych. Jane Austen nie jest może postacią z pierwszych stron gazet, ale od pokoleń, ba, od stuleci ma rzesze swoich wiernych miłośników, a częściej miłośniczek.

Dziś rzadziej mówi się o nim w kategoriach kultowy, niezapomniany. Warto przy okazji "Legendy" zwrócić uwagę na dwie ważne cechy Scotta jako reżysera. Pierwszą z nich będą częste powroty do aktorów, muzyków lub operatorów, z którymi reżyser już współpracował. Kolejną ciekawą przypadłością Scotta jest powierznie ról mało znanym, młodym aktorom. Idealny przykład z "Legendy" to Tom Cruise szkolenia firmowe pieczątki beztuszowe Mobile Veterinary Ultrasound certyfikaty energetyczne Hostessa przyjemna laicko oznacza nierdzewne kaloryfery.